1819 SANDOMIERZ - kompletny list z pełną treścią wysłany z Sandomierza do Radomia, czarny jednowierszowy (44x6 mm) stempel nadawczy SANDOMIERZ, papier firmowy "DO PRZESWIETNEY KOMMISSYI WOIEWÓDZKIEY Woiewodztwa Sandomierskiego. KOMMISSARZ DELEGOWANY Do Obwodu Sandomierskiego" ze znakiem wodnym; przesyłka oznaczona adnotacją "K.O.S."; na odwrocie przełamana pieczęć lakowa nadawcy z godłem "KROLESTWO POLSKIE KOM:DEL... DO OBWODU SANDOMIERSKI:"
pierwsza próba nadania listu datowanego 20 stycznia z pewnością miała miejsce niezwłocznie po napisaniu, M.Czernik w Poczta Królestwa Polskiego w latach 1815-1851 podaje: "Po ogólnych oględzinach przyniesionej na pocztę przesyłki, stwierdzeniu jej zawartości, zważeniu i ustaleniu rodzaju poczty, traktu pocztowego, którym miała być przesłana, a także odległości od placówki oddawczej, urzędnik pocztowy przystępowała do obliczenia opłaty pocztowej. Czynność ta obowiązywała urzędnika niezależnie od tego, czy opłatę uiścić miał nadawca, adresat czy częściowo jeden i drugi." i dalej "[...] nadawanie przesyłek odbywało się w zasadzie osobiście wobec urzędnika pocztowego, który był zobowiązany do wyznaczania i wyegzekwowania właściwej opłaty pocztowej, a jeżeli tego nie dopilnował to on, a nie klient, był za to karany.", nadawca nie umieścił na przesyłce informacji o tym kto ma ją opłacić - nie było na niej adnotacji "Interes Prywatny" – tak przesyłki urzędowe płatne przez adresata oznaczano do końca 1824 r. ani "Franco" – za Czernikiem "Na liście umieszczano adnotacje mówiące o uiszczonej opłacie pocztowej lub o należności, którą winien uiścić adresat. Obowiązywał w zasadzie wyraz "franco", a obok podawano wysokość uiszczonej opłaty pocztowej", pracownik nadający list nie podjął sam takiej decyzji i prawdopodobnie wrócił z nim do biura; tam na liście umieszczono dopisek "27 Stycznia IP - Interes Prywatny?"; według urzędnika pocztowego KOMMISSYA WOIEWÓDZKA nie była zobligowana do opłaty takiego listu więc niebieskim atramentem umieścił i podkreślił adnotację "powinno być fra(nco)" podkreślając też litery "IP"; bardzo prawdopodobne, że list ponownie powędrował do biura i dopiero 31 stycznia (przekreślono datę 27) wysłano go na koszt nadawcy - adnotacja "Franco 30"; co ciekawe wewnątrz dokumentu są jeszcze dwa różne pisma datowane 5 luty sporządzone z pewnością w związku z otrzymanym listem; walor o wyjątkowym i skomplikowanym obiegu pocztowym w bardzo dobrym stanie zachowania.